W lipcu spadł import ropy naftowej do Azji do poziomu najniższego od dwóch lat ze względu na słaby popyt w Chinach i Indiach. W minionym miesiącu do Azji trafiało niecałe 25 mln baryłek dziennie, a to oznacza spadek o 6 proc. miesiąc do miesiąca. Tego typu informacje sprzyjają zniżce cen surowca. Jednak niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie może sprawić, że ceny zaczną rosnąć.