Konsumpcja powoli się ożywia, co widać po najczęściej kupowanych produktach spożywczych i chemicznych. Rynek zaczął wreszcie rosnąć także w ujęciu ilościowym, a nie tylko – w efekcie inflacji – wartościowym. Nadal spada sprzedaż alkoholu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *